Uważa się, że od 30 do 40% wszystkich stron internetowych na świecie jest zbudowanych na WordPressie, a ja należę do osób, które rozpowszechniały to twierdzenie. Niedawno ponownie natknąłem się na podobne statystyki i postanowiłem zweryfikować ich dokładność. Gromadzenie i analizowanie danych z otwartych źródeł to jedna z moich mocnych stron, więc bez większego wahania zacząłem zbierać dane, aby szczegółowo zbadać to twierdzenie.
Za podstawę przyjąłem estońskie domeny w strefie .ee.
Przeanalizowano 167 576 stron internetowych. Spośród nich 133 108 miało kod statusu 200, a wśród tych stron 42 525 zidentyfikowano jako zbudowane na WordPressie.
Okazuje się więc, że około 32% działających domen to strony WordPress.
Jeśli chodzi o 34 468 domen, nie uwzględniam ich, ponieważ połowa z nich to niedziałające domeny, część ma przekierowania, a do innych dostęp jest zabroniony.
Więcej szczegółów przedstawia się następująco:
- 2XX — 133 114
- 3XX — 22
- 4XX — 12 918
- 5XX — 2 532
- niedostępne — 18 990
Tak więc w istocie twierdzenie, że jedna trzecia internetu jest zbudowana na WordPressie, jest prawdziwe. Jednak jakość tych stron pozostawia wiele do życzenia.
Ponieważ WordPress jest popularną platformą open source, każdy może go zainstalować poprzez szybką instalację oferowaną przez dostawców hostingu lub ręcznie, korzystając z wielu instrukcji dostępnych online. Ma to duży wpływ na jakość tych stron. Nie będę tutaj rozwadniać statystyk; obecnym celem nie było ustalenie, czy te strony są porzucone, czy nie. Powiem jednak, że niemal 1 000 stron miało standardowy nagłówek typu „Just another WordPress Site”.
Jeśli poszukasz osób związanych z WordPressem w samej Estonii, znajdziesz 3 400 specjalistów, przy czym tylko 32 osoby pracują jako programiści WordPressa.
Ogólnie rzecz biorąc, jest praca i jest konkurencja. Na każdego specjalistę posiadającego umiejętności związane z WordPressem przypada optymistyczne 12,5 strony.
Dlaczego optymistyczne?
Ponieważ część z 42 525 stron WordPress jest porzucona, część jest utrzymywana przez samych właścicieli, gdyż WordPress co roku stara się uczynić zarządzanie stroną dostępnym dla każdego. A od wersji 6.5 możliwość tworzenia bez kodowania stała się tylko bardziej dostępna.
W osobnym wpisie szczegółowo przedstawię statystyki dotyczące wyboru hostingu dla tej strefy domenowej.
Podsumowując:
Na podstawie powyższego stwierdzam, że to twierdzenie jest rzeczywiście prawdziwe, ale jakość 30 procent internetu budzi moje wątpliwości.
Obecnie każdy ma możliwość posiadania strony internetowej, ale nie każdy ma stronę, która działa. Statystyki całego internetu są nieco „zawyżone”.
Co sądzisz o tych wyliczeniach? A jeśli chcesz dane dotyczące innych interesujących Cię krajów, napisz w komentarzach.
